O czym warto pamiętać przewożąc ładunek przez Hiszpanię?

Mandat o wartości kilku tysięcy euro możemy otrzymać popełniając wykroczenie przy przejeździe przez Hiszpanię. Między innymi przez coraz częstsze przypadki nielegalnych praktyk przedsiębiorców wzmożono kontrole drogowe. Na co trzeba uważać podczas przejazdu przez Hiszpanię?

Spis treści

  1. Uwaga na delegacje
  2. Kary i mandaty
  3. Zatrzymanego kierowcę może czekać sjesta

 

  1. Uwaga na delegacje

W ubiegłym roku Hiszpanie wprowadzili unijne wytyczne dotyczące delegowania pracowników. Według projektu kierowcy, którzy nie są delegowani na więcej niż 8 dni, mu nie podlegają. Co jednak jeżeli wysyłamy pracownika na dłuższy okres czasu? Wtedy musimy zawiadomić o delegowaniu takiej osoby za pomocą komunikacji elektronicznej zgodnie z zasadami Ministerstwa Pracy. Musi się tam znaleźć informacja o firmie, pracowniku czy terminie wykonania usługi transportowej, ponadto powinna również tam być  informacja o obecności w Hiszpanii przedstawiciela, który będzie odpowiadał przed miejscowymi organami. Od lipca miał natomiast funkcjonować zakaz odbioru tygodniowego odpoczynku w kabinie ciężarówki. Jest to reakcja na jeden z wyroków europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że taki proceder jest nielegalny. Najprawdopodobniej ta kara będzie funkcjonowała od początku przyszłego roku, ze względu na opóźnienia w pracach ustawodawczych.

  1. Kary i mandaty

Miejscowa drogówka (z hiszp. Guardia Civil de Trafico) w każdym wypadku naruszenia przepisów karze mandatami. Najczęstsze wykroczenia to:

  • przekroczenie dozwolonej wagi pojazdu,
  • przekroczenie dozwolonego czasu pracy kierowcy,
  • jazda pod wpływem alkoholu (oprócz mandatu także areszt tymczasowy),
  • korzystanie z telefonów komórkowych (nawet przy użyciu słuchawek)
  • jazda w dni świąteczne lub w dni, w które obowiązuje zakaz ruchu pojazdów ciężkich.

Hiszpania stosuje trzystopniowy taryfikator kar:

  • lekkie naruszenie – od 100 euro,
  • poważne naruszenie – od 200 euro,
  • ciężkie naruszenie – od 5000 euro.

Przekroczenie czasu pracy oraz niepoprawna dokumentacja zaliczana jest jako ciężkie naruszenie. Za korzystanie z urządzeń zakłócających prace radarów mandat wynosi 6000 euro.

Mandat w wysokości 4001 euro otrzymają przewoźnicy mający pojazdy do 3,5 tony, lecz nie posiadający licencji wspólnotowej. Dostaną oni również mandat w tej samej kwocie, gdy zostanie im udowodniony nielegalny kabotaż, a 2001 euro zapłaci podmiot zamawiający tę usługę.

  1. Zatrzymanego kierowcę może czekać sjesta

Po wypisaniu mandatu mundurowi unieruchamiają pojazd i zatrzymują jego dokumentację. W Hiszpanii nie ma możliwości otrzymania tzw. „mandatu kredytowanego”. Kierowca będzie mógł dalej jechać, jeżeli zapłaci karę za popełnienie wykroczenia. Są trzy sposoby na uregulowanie należności:

  • kierowca płaci gotówką,
  • poprzez kaucję gwarantowaną przez hiszpańską firmę upoważnioną przez hiszpańskie Ministerstwo Transportu (jeżeli przewoźnik ma takiego partnera i ma z nim umowę),
  • przelew na konto bankowe Wydziału Transportu (Jefatura de Trafico) dla regionu, w którym nastąpiło zatrzymanie, pod warunkiem, że jest dopuszczony taki sposób zapłaty za mandat. Po otrzymaniu wpłaty Wydział Komunikacji przekazuje dane mundurowym o jego zapłacie. Dopiero po otrzymaniu tej informacji policja zwalnia samochód i zwraca dokumenty kierowcy.

Policja podczas prowadzonej kontroli często proponuje rabat na mandat. W niektórych przypadkach ze względu na bariery językowe kierowcy, przyjmują propozycję niższej kary do zapłaty, niestety wiąże się to z przyznaniem do winy i brakiem możliwości odwołania od niego.

Transport i Spedycja nr 4/62 str. 36-37, Kancelaria Transportowa Koben oraz PKO Leasing

https://polakzagranica.msz.gov.pl/Krolestwo,Hiszpanii,ESP.html